♥ CAPTER ONE ♥
♥ I'M A NEVER LET YOU GO ♥
-Nie ochodź.- mój głos był stanowczy i zdecydowany
- Po co mam zostać?! Nic mnie tu nie trzyma!- wybuchnął
- W mieście grasuje morderca, nie rozumiesz tego?!- spytałam ze złością
- Doskonale wszystko rozumiem.- odpowiedział - Nie mogę wyjść- kontynuował - ale nie mogę też tu być.- westchnął
- Justin proszę zostań! - krzyknęłam i zaczęłam płakać - Tak wiem,jestem tylko jedną z wielu dziewczyn,ale to nie znaczy,że możesz łamać mi serce.
-Zrozum , ja naprawdę nie chcę
-Czego?! -przerwałam mu - Tego ,żebym nie była szczęśliwa?! To ,że mnie nie nawidzisz nie znaczy,że
- W mieście grasuje morderca, nie rozumiesz tego?!- spytałam ze złością
- Doskonale wszystko rozumiem.- odpowiedział - Nie mogę wyjść- kontynuował - ale nie mogę też tu być.- westchnął
- Justin proszę zostań! - krzyknęłam i zaczęłam płakać - Tak wiem,jestem tylko jedną z wielu dziewczyn,ale to nie znaczy,że możesz łamać mi serce.
-Zrozum , ja naprawdę nie chcę
-Czego?! -przerwałam mu - Tego ,żebym nie była szczęśliwa?! To ,że mnie nie nawidzisz nie znaczy,że
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz