-Co w tym dziwnego? Jesteś najpiękniejszą i najmądrzejszą dziewczynę, jaką kiedykolwiek widziałem. - wyznał ,poprawiając jednocześnie czapkę
-Justin ! Źle ją założyłeś! (CZAPKĘ JAK COŚ [ahahah]) - wyrwałam mu ją i ubrałam sobie
-Ślicznie Ci... - nie zdążył dokończyć
-Dziękuję - przerwałam mu
-No ale weź oddaj... - poprosił
-Nie ,bo masz swoją. - zażartowałam
-Ty masz moją -.- - stwierdził zirytowany

-Justin ,co ty odwalasz? - nie wiedziałam ,o co chodzi
-Robią mi zdjęcia. - odparł przewracając oczami i pozował do zdjęć

-No chodź! Za dziesięć minut mamy film -,- ! Powiedz papa fotoreporterom. - zirytowana poganiałam go
-Oj dobra... - i poszedł ze mna... - Zaraz zaraz , jaki film?!- ocknął się
-Żaden ,a co ...
______________________________________________________________________